Create Your Taste

Ostatnio spotkała mnie mała niespodzianka. Odezwała się do mnie firma zajmująca się organizowaniem eventów z prośbą o przesłanie mojego korespondencyjnego adresu potrzebnego im do wysłania mi zaproszenia na jakieś wydarzenie w Kielcach.
Nim udało mi się jednak dowiedzieć więcej o jaką imprezę chodzi już do moich drzwi zapukał kurier i dostarczył mi ów elegancki „kwitek”.
Ku mojemu zaskoczeniu zapraszającym okazał się McDonald’s a ich VIP Party dotyczyć miało nowej oferty produktowej…
Nim jednak wspomnę o tym szerzej przyznam, że pierwsze co nas zastanowiło to był „klucz” wg którego dobierano gości na imprezę. Śmialiśmy się, że ktoś najwyraźniej pomyślał, iż warto rozejrzeć się wśród osób, które muszą lubić jeść a co za tym często idzie będących „plus size”.
Już na miejscu okazało się jednak, że „kluczem” wyboru „VIP-ów” była jednak raczej lokalizacja, a na imprezie spotkaliśmy między innymi wielu znajomych lokalnych blogerów.
Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie nieco rozmachem cała oprawa tego wydarzenia. Najbardziej zaś chyba te czerwone dywany prowadzące do wejścia do budynku 🙂

„Create your taste” – to nowość w ofercie McDonald’s polegająca na możliwości skomponowania sobie zupełnie autorskiego burgera. Z pomocą kiosku do samoobsługowego składania zamówień w pięciu krokach wybieramy sobie jego składniki. A później już tylko czekamy przy naszym stoliku, aby kelner doniósł nam do niego nasze zamówienie…
Największą jednak niespodzianką okazało się to, że wbrew temu do czego dotąd przywykliśmy podane nam burgery wyglądały dokładnie jak na zdjęciach je reklamujących a także smakowały baaardzo dobrze!
Wisienką jednak na torcie niespodziewanie okazało się dla nas danie nie będące już ich nowością. Dotąd nie było jednak jakoś okazji spróbować go. A mam tu na myśli ciasteczko z McCafe o nazwie „Czekoladowa magia”… Aby nie zanudzać jednak o nim napiszę tylko, że jego nazwa jest całkowicie adekwatna do jego smaku! :))

Podejrzewam, iż część z Was pomyślała teraz, że osoby plus size powinny szerokim łukiem omijać takiej miejsca. Nim jednak posypią się gromy na mnie powiem, że wg mnie raz na jakiś czas można sobie jednak i na takie małe grzeszki pozwolić…
W końcu z umiarem wszytko jest dla ludzi i jeśli nie mamy tendencji do upadlania się przesadnie czymś to nie ma potrzeby jakiegoś ciężkiego terroru do swojej diety na siłę wprowadzać. Ja zresztą zawsze lubiłam próbować wszelkich nowości (także tych kulinarnych) po to choćby, aby móc wyrobić sobie o nich własną opinię.

Na zakończenie jako ciekawostkę dodam jeszcze tylko, że Kielce są 2 miastem w Polsce w którym McDonald’s otwarł lokal z taką ofertą. Po raz pierwszy została ona zaś wprowadzona w Warszawie, gdzie na tę chwilę już 3 takie lokale funkcjonują.