Trudno tak pisać sama o sobie ale jeśli chciałabym siebie scharakteryzować to powiedziałabym, że jestem kobietą, która z dnia na dzień odkrywa swoją kobiecość i utwierdza się w przekonaniu, że w każdym rozmiarze można wyglądać dobrze i sexy.

Ale nie zawsze tak było, odkąd pamiętam zawsze coś mi przeszkadzało w moim wyglądzie, nawet jeśli nosiłam rozmiar 36 nigdy nie byłam z siebie zadowolona. Z perspektywy czasu widzę, że pomimo zgrabnego i smukłego ciała nie byłam w stanie cieszyć się z niego a co z tego wynika chodziłam najczęściej w spodniach i koszulkach. Sukienki zaś zakładałam na szczególne okazje i nawet wtedy czułam się w nich nieswojo.

Teraz moje ciało wygląda zupełnie inaczej i pomimo, że po dawnym rozmiarze nie ma już śladu czuje się w nim dużo lepiej niż wcześniej. To przede wszystkim zasługa mojego mężczyzny, który co dzień powtarza mi jak mantrę, że prawdziwe kobiety mają krągłości i świat nie kończy się na rozmiarze M.

Teraz uwielbiam spódnice i na co dzień można zobaczyć mnie w zwiewnych sukienkach. Nie chodzi o to, iż pożegnałam się ze spodniami na zawsze ale jako XLady bardziej doceniam swoją kobiecość i staram się podkreślać ją jak najbardziej się da. Moje stylizacje nie są może tak bardzo wyszukane ale są takimi, w których czuje się najlepiej i które odzwierciedlają kim jestem.

Na moim blogu chcę pokazywać to w co ubieram się na co dzień oraz to jaka jestem, czym się interesuję, co mnie pasjonuje, czyli oprócz mody pojawią się tu także wpisy luźne z mojego życia.
Serdecznie zapraszam do częstego zaglądania na moją stronę.

Justyna